Przyznaję stało się coś dziwnego. Nie czytam takich książek. Aż tu nagle poznaje swoją RomanSiare, która poleca mi jakieś dziwne rzeczy do przeczytania i skończyłam właśnie tu. Przysięgam, gdyby moje młodsze ja zobaczyło, co czytam to chyba wysłało by mnie po leki. Cóż, trzeba być otwartym na różne gatunki a do tego jeśli czyta się z kimś tą samą książkę i można omawiać ją na bieżąco to nie można odmawiać, prawda?
The Science of Temptation opowiada
o zakazanej relacji studentki psychologii – Brianny z jej
profesorem Reedem. Brianna jest typem kujonki w wyciągniętym
swetrze i okularach natomiast nocą zrzuca to wszystko by
przeistoczyć się w pół nagą pracownicę nocnego klubu. Kiedy
podczas jednej
z nocnych zmian w jej miejscu pracy pojawia się jej
wykładowca jest przekonana, że dzięki masce i innemu niż na co
dzień ubiorowi nie zostanie rozpoznana. Cóż... motyw kiedy
następnego dnia na uczelni Reed wyprowadza ją z błędu jest jednym
z moich ulubionych.
Science
czytało się nad wyraz lekko i przyjemnie. Pochłonęłam ją całą
w dnia dni i pomimo prawie 400 stron wydała mi się strasznie
krótka. Sceny erotyczne występują, ale nie dominują całej
narracji. Bohaterowie starają się poznać siebie nawzajem, co
następuje wyważenie i stopniowo. Zaczynamy standardowo od słownych
przepychanek i dopiero gdzieś przy końcu książki Brianna
z
Reedem lubią się na tyle, żeby spędzać czas w swoim
towarzystwie.
A potem na koniec już myślisz, że będzie dobrze
a Julia Cwaniara Popiel robi tak, że jest źle (chyba)
i gryziesz
okładkę z frustracji, bo przed tobą drugi tom a ona go jeszcze nie
napisała a ty musisz wiedzieć co dalej i tak się nie robi. W sumie
to rozegrała to dobrze (chyba) bo jak wyjdzie kolejna część to ja
ją chyba przedpremierowo zamówię.
Podsumowując: jak ktoś lubi Age Gap i wyższość profesora nad uczennicą to polecam. Jak ktoś nie lubi to też polecam, bo może polubi.
Autor: Julia Popiel
Tytuł: The Science of Temptation
Wydawnictwo: NieZwykłe

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz